Społeczeństwo

Narzekam, ale chcę być młoda bez skalpela!

narzekanie jest najbardziej polską cechą
  • A ja lubie te prywaty :). I dużo narzekam! Ale też dużo się śmieje- może mój hipokamp się jakoś regeneruje w ten sposób 😉
    ps. Bawię się ostatnio w baristkę w kawiarni i z tymi napiwkami to temat rzeka. Chyba nawet napisze post 😉

    • czas więc z tym skończyć! 😛 a co do śmiania, dzieci podobno śmieją się 500 razy dziennie, a dorośli nawet 10% tego nie… nieźle, co? czytałam o gościu, który śmiechem cofnął raka. tak więc praktykuj, praktykuj, a z narzekaniem czas skończyć. nie służy zdrowiu i urodzie 😉

      TAAAAK! napisz! to fascynujący temat. w której kawiarni można Cię odwiedzić?

      • Nie przyznam się- bo przyjdziesz, fochy postrzelasz i nawet nie przyznasz ze to Ty, a potem na blogu obsmarujesz :P, ale podpowiem że w jednym z 50 nero 😛 😉
        ja nie umiem nie śmiać- odruch bezwarunkowy, i oczywiscie najczęstszej z samej siebie 😉
        ale ja narzekam dla równowagi- bez tego rzygałabym teczą 😛

        • nie jestem fanką kawy, więc nie ma szans, bym przebyła całe 50 nero. jakaś podpowiedź? PS potem będziesz miała materiał na bloga o stalkerach ahaha.

          • ja za chwilę rezygnują z pracy tam- mam już dosyć tyrania w gastro, mimo ze ludzie fajni i kawa smaczna- za stara już na to jestem 😉
            ps.podpowiem ze na krakowskim przedmieściu 😉

          • ooo dzięki. znacznie okroiłaś zasięg poszukiwań. wpadłabym, gdybym tylko piła kawę. hmm no może wpadnę, a pracujesz w weekendy? PS nie daj sobie wmówić, że jesteś za stara! tak, jak nie daj sobie wmówić, że jesteś coś warta 😉 😉 😉

          • chyba że nie jestem coś warta :P; to nie kwestia starości a raczej tego że mnie to fizycznie wykańcza i do niczego nie prowadzi- ot co 😉
            tak, tylko w weekendy i są herby, lemoniady, itp także wybór jest 😉